Kawerna - fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Książki

Wielka wiosna SF nadchodzi! Vesper wznawia „Wiosnę Helikonii” Aldissa

Wydawnictwo Vesper nie zwalnia tempa i szykuje prawdziwą gratkę dla miłośników klasycznej science fiction – już wkrótce na półki księgarń trafi nowe wydanie „Wiosny Helikonii” Briana W. Aldissa. Książka ukaże się w twardej oprawie, jako część prestiżowej serii „Wymiary”, w której znajdziemy najwybitniejsze dzieła fantastyki naukowej.

„Wiosna Helikonii” to pierwsza część monumentalnej trylogii, stawianej dziś na równi z „Diuną” Herberta, „Majipoorem” Silverberga i „Hyperionem” Simmonsa. To nie tylko klasyk, lecz prawdziwy filar gatunku, wielokrotnie nagradzany – m.in. BSFA Award, Campbell Memorial Award i Kurd Lasswitz Preis.

Aldiss zabiera nas na Helikonię – niezwykłą planetę orbitującą wokół dwóch gwiazd, podlegającą drastycznym zmianom klimatycznym. Lata i zimy trwają tu po kilkaset lat, a los zamieszkujących ją ras – przypominających ludzi humanoidów oraz brutalnych, mistycznych fagorów – uzależniony jest całkowicie od cyklu astronomicznego.

Zimą rządzą fagory – wojownicze, przypominające byki istoty, które podporządkowują sobie ludzi i spychają ich do roli niewolników. Gdy nadchodzi wiosna i ocieplenie, ludzka cywilizacja gwałtownie rozkwita – powstają miasta, rozwija się wiedza, kultura, a opresyjna rasa ustępuje w cień.

Ale „Wiosna Helikonii” to nie tylko opowieść o cywilizacjach i klimacie. To także:

soczysta mitologia i religia dwóch ras,

pełen życia ekosystem z baśniowymi stworzeniami i florą,

ziemscy naukowcy, którzy z orbity stacji Avernus prowadzą wielowiekową obserwację planety, nie mogąc z powodu zabójczego wirusa zejść na powierzchnię,

– oraz wielowątkowa narracja – bardziej przypominająca epicką kronikę cywilizacji niż typową powieść przygodową.

To historia, która nie boi się długich łuków narracyjnych, która śledzi losy postaci przez pokolenia i przedstawia świat zmieniający się niczym żywy organizm. Aldiss pisze z rozmachem godnym największych twórców fantastyki – wymagająco, ale też hipnotyzująco.

Wydanie Vespera to idealna okazja, by odkryć lub przypomnieć sobie ten nieco zapomniany dziś, a wciąż olśniewający klejnot brytyjskiej fantastyki. Książka zyska elegancką, twardą oprawę, a cała trylogia ma szansę wreszcie znów zaistnieć na rynku w godnej formie.

„Wiosna Helikonii” już wkrótce – szykujcie miejsce na półce i czas na podróż przez wieki!