Książki

RECENZJA: Fantastyczna podróż | W głąb ciała, w głąb lęku

Są takie pomysły w science fiction, które brzmią niemal naiwnie, dopóki nie trafią w ręce autora umiejącego nadać im ciężar i wiarygodność. Fantastyczna podróż należy właśnie do tej kategorii. Punkt wyjścia jest efektowny i zarazem prosty: grupa ludzi zostaje zminiaturyzowana i wysłana do wnętrza ludzkiego organizmu, by uratować człowieka, od którego wiedzy mogą zależeć losy świata. U innego pisarza mogłoby to pozostać jedynie atrakcyjnym konceptem. U Asimova staje się pełnoprawną powieścią przygodową, sensacyjną i naukową zarazem.

Warto pamiętać, że nie jest to klasyczna powieść wymyślona od zera, lecz książka napisana na podstawie scenariusza Harry’ego Kleinera do filmu z 1966 roku. I właśnie to czyni ją jeszcze ciekawszą. Asimov bierze gotową historię i nasyca ją swoim sposobem myślenia, zamiłowaniem do logiki, porządku i klarownego wyjaśniania rzeczy z pozoru niewiarygodnych. Dzięki temu Fantastyczna podróż nie jest tylko literackim dodatkiem do filmu. To opowieść, która nabiera własnego rytmu i własnej intelektualnej temperatury.

Największą siłą tej książki pozostaje sam przebieg wyprawy. Wejście do tętnicy szyjnej, przepływ przez serce, zetknięcie z uchem wewnętrznym, zagrożenie ze strony układu odpornościowego, wszystko to zostało rozpisane tak, by czytelnik odczuwał zarówno niezwykłość sytuacji, jak i jej fizyczne niebezpieczeństwo. Organizm ludzki przestaje być tu zbiorem biologicznych pojęć. Staje się krajobrazem, trasą misji, przestrzenią obcą i momentami wrogą. To właśnie ta zmiana skali działa najmocniej. Nagle to, co na co dzień niewidzialne, urasta do rangi świata pełnego pułapek.

Asimov bardzo umiejętnie splata naukę z napięciem. Nie zamienia książki w wykład, ale też nie rezygnuje z potrzeby tłumaczenia, jak i dlaczego coś miałoby działać. To proza oszczędna, rzeczowa, pozbawiona zbędnych ozdobników, a jednak dzięki temu wyjątkowo skuteczna. Autor nie próbuje olśniewać stylistycznym fajerwerkiem. Woli prowadzić czytelnika pewną ręką od problemu do problemu, od przeszkody do przeszkody, od pytania do pytania. Ten spokój narracji okazuje się atutem, bo napięcie nie wynika z hałaśliwości, lecz z konsekwencji.

Pod powierzchnią przygodowej fabuły działa też drugi mechanizm, bardziej klasycznie asimovowski, czyli rywalizacja technologiczna, polityczny niepokój i atmosfera zimnowojennej stawki. Misja wewnątrz ciała nie jest przecież wyłącznie medycznym eksperymentem. To część większej gry o przewagę, wiedzę i władzę. W tym sensie Fantastyczna podróż łączy mikroskalę biologicznej wyprawy z makroskalą globalnego zagrożenia, co nadaje historii dodatkowy ciężar.

Bohaterowie nie są może psychologicznie rozbudowani w sposób, do jakiego przyzwyczaiła współczesna fantastyka, ale nie są też pustymi figurami. Działają przekonująco, reagują pod presją, ścierają się ze sobą, popełniają błędy. Asimov nie buduje tu wielkich dramatów wewnętrznych, raczej stawia na funkcjonalność postaci w obrębie misji. I choć dla niektórych może to być pewien niedosyt, trudno uznać to za wadę rozbijającą całość. W tej książce najważniejsza jest podróż, jej logika i jej stawka.

Z dzisiejszej perspektywy widać oczywiście, że część naukowych założeń należy traktować bardziej jako wyobrażenie epoki niż realną prognozę. Ale to nie odbiera powieści uroku ani siły. Wręcz przeciwnie. Właśnie w takim science fiction najlepiej czuć dawną wiarę w rozum, technikę i możliwość przekraczania granic dzięki ludzkiej pomysłowości. Nawet jeśli pomysł wydaje się szalony, Asimov potrafi go opowiedzieć tak, by brzmiał poważnie.

Fantastyczna podróż nie jest może najgłębszą ani najbardziej przełomową książką autora, ale ma w sobie coś, co sprawia, że czyta się ją z autentyczną przyjemnością. To powieść krótka, zwarta, pomysłowa i zaskakująco świeża mimo upływu lat. Nie potrzebuje wielkiej objętości, by uruchomić wyobraźnię. Wystarcza jej jeden znakomity koncept i autor, który wie, jak wydobyć z niego maksimum napięcia. To science fiction, które nie tyle krzyczy rozmachem, ile uwodzi precyzją.

Radek Czech

Film. Komiks. Książka.
Szukam kontekstów.
Dziękuję za przeczytanie powyższego.