Waszyngton w powieściach młodzieżowych zwykle bywa tłem. Miejscem, gdzie mieszkają politycy, odbywają się ważne spotkania i zapadają decyzje wpływające na losy kraju. Jennifer Lynn Barnes robi jednak coś znacznie ciekawszego. W The Fixers. Mroczne sekrety pokazuje stolicę Stanów Zjednoczonych od strony ludzi, których zadaniem nie jest rządzenie światem, ale sprzątanie po tych, którzy próbują to robić. To właśnie ten pomysł stanowi największą siłę książki i sprawia, że od pierwszych stron trudno oderwać się od lektury.
Tess Kendrick trafia do Waszyngtonu wbrew własnym planom. Po problemach zdrowotnych dziadka musi zamieszkać ze starszą siostrą Ivy, z którą od dawna nie utrzymywała bliskich relacji. Szybko okazuje się jednak, że Ivy nie jest zwyczajną mieszkanką stolicy. To jedna z najlepszych fixerek w mieście, osoba rozwiązująca problemy wpływowych ludzi, zanim te trafią na pierwsze strony gazet. Tess nie zamierza iść w jej ślady, ale życie szybko pokazuje, że pewnych talentów nie da się ignorować.
Najciekawszym elementem powieści jest właśnie świat fixerów. Barnes stworzyła środowisko, w którym reputacja jest walutą cenniejszą od pieniędzy, a odpowiednie kontakty potrafią skutecznie ukryć niemal każdy skandal. To bardzo świeży pomysł jak na literaturę młodzieżową. Zamiast kolejnej historii o tajnym stowarzyszeniu czy szkolnej rywalizacji dostajemy opowieść o manipulacji, wpływach i politycznych grach prowadzonych zarówno przez dorosłych, jak i ich dzieci.
Autorka świetnie wykorzystuje kontrast między elitarną szkołą Hardwicke a światem wielkiej polityki. Początkowo wydaje się, że szkolne problemy uczniów nie mają większego znaczenia, ale bardzo szybko okazuje się, że granica między tymi rzeczywistościami praktycznie nie istnieje. Dzieci wpływowych ludzi dziedziczą nie tylko nazwiska i przywileje, lecz także sekrety swoich rodzin.
Tess jest bohaterką, którą łatwo polubić. Inteligentna, błyskotliwa i momentami zbyt pewna siebie, często działa impulsywnie, ale właśnie dzięki temu pozostaje wiarygodna. Barnes dobrze pokazuje jej wiek. To nie jest nastolatka posiadająca nadludzkie zdolności ani geniusz rozwiązujący każdą zagadkę w kilka minut. Popełnia błędy, wyciąga pochopne wnioski i czasami wpada w tarapaty wyłącznie przez własną ciekawość.
Równie interesująco wypada relacja między Tess a Ivy. Pod powierzchnią chłodnych rozmów i wzajemnego dystansu kryje się sporo niewypowiedzianych emocji. To jeden z tych wątków, które nadają historii dodatkowej głębi i sprawiają, że nie jest ona wyłącznie thrillerem opartym na kolejnych tajemnicach.
Fabuła rozwija się bardzo sprawnie. Jennifer Lynn Barnes doskonale wie, jak dawkować informacje. Każde odkrycie prowadzi do kolejnych pytań, a kolejne sekrety tylko komplikują sytuację. Książkę czyta się błyskawicznie, głównie dlatego, że autorka niemal bez przerwy podrzuca nowe tropy, podejrzenia i zwroty akcji. Nawet jeśli niektóre rozwiązania bywają nieco naciągane, trudno mieć o to większe pretensje, ponieważ całość działa przede wszystkim jako bardzo sprawna rozrywka.
Nie jest to oczywiście realistyczny obraz polityki. Momentami da się odczuć, że niektóre wydarzenia zostały podporządkowane atrakcyjności fabuły, a bohaterowie trafiają na istotne informacje z zadziwiającą łatwością. Barnes jednak doskonale zdaje sobie sprawę, jaki rodzaj historii opowiada. The Fixers. Mroczne sekrety nie próbuje być politycznym thrillerem w stylu powieści dla dorosłych. To młodzieżowa sensacja pełna intryg, tajemnic i bohaterów, którym chce się kibicować.
Dużym atutem pozostaje również klimat nieustannej nieufności. W tej historii praktycznie każdy coś ukrywa. Nawet pozornie niewinne rozmowy sprawiają wrażenie elementów większej gry. Czytelnik szybko zaczyna analizować każde zachowanie i zastanawiać się, kto mówi prawdę, a kto właśnie próbuje kimś manipulować.
The Fixers. Mroczne sekrety to bardzo udany początek serii. Jennifer Lynn Barnes po raz kolejny udowadnia, że świetnie odnajduje się w opowieściach opartych na zagadkach, sekretach i inteligentnych bohaterach. To książka lekka, dynamiczna i niezwykle wciągająca, idealna dla czytelników szukających młodzieżowego thrillera z pomysłem. A przede wszystkim dla tych, którzy lubią historie przypominające, że czasami największą władzę mają nie politycy, lecz ludzie stojący tuż obok nich.

